O mnie Oto jestem na nowym blogu.

Powered By Blogger

czwartek, 8 listopada 2012




          Witajcie dziewczyny!!!



Na początek dla dziewczyn, które nie wiedzą wkleję link do mojego starego bloga.


ZAPRASZAM   



Tak jak obiecałam Wam ostatnio dzisiaj choinka 
z makaronu.


Potrzebujemy  pistolet na klej na gorąco, makaron muszelki.

Bristol, nożyczki, złota lub zielona farba w spreju,
brokat i koraliki.


Z bristolu robimy stożek .



 
Na tym stożku będziemy kleić makaron.

Nagrzewamy pistolet i zaczynamy.


Uważajcie na palce bo można się poparzyć a to bardzo boli.




Zaczynamy od dołu nanosimy klej na muszelkę i przyklejamy
chwilkę uciskając.Tak kleimy muszelkę za muszelką.






Zaczynamy następny rząd nad muszelkami 1 rzędu.






Tak wykonujemy choinkę do końca.
Starajmy się aby muszelki były dość równo przyklejone.

Liczba muszelek będzie się zmniejszać.




Ja prawie skończyłam.

Czubek zrobiłam z rurek.

Czas na malowanie.Malujemy farbą w spreju 

zieloną lub złotą.
Można pomalować na zielono i delikatnie popsikać złotem.
Gdy farba jest jeszcze mokra możemy posypać brokatem.

Gdy choinka wyschnie możemy z koralików
poprzyklejać bombki.


W sklepach jest tyle wzorów makaronów, że
można tworzyć różne cudeńka.
Tylko nie przesadzajcie bo gdy ja zaczynałam
zabawę z makaronem to przez pół roku makaron
co drugi dzień był na obiad.


Z makaronu można zrobić zawieszki na choinkę.

Wszystko uzależnione jest od naszej fantazji.

Zobaczcie same.




   











 No to dziewczynki do pracy.

Życzę Wam miłego dnia.

Teraz szykuję choinkę z origami.

Pozdrawiam Was gorąco pa pa.  

poniedziałek, 5 listopada 2012

Anioł z bibuły





             Cześć dziewczyny !!!!!

      Ostatnio kupiłam Wene jest to gazeta z której można nauczyć się różnych technik 
robótek. W tym numerze są ozdoby świąteczne.Polecam.

Mnie spodobał się aniołek z bibuły, a że mam jeszcze stare jej zapasy wzięłam się do dzieła.

Potrzebujemy bibułę, klej, patyk do szaszłyków no i nożyczki.
Z bibuły tniemy przez całą długość rolki pasek szerokości 6 cm.i zaginamy róg
pod kontem ok. 30 stopni. Róg zaginamy jeszcze raz kciuk lewej ręki kładziemy 
na wierzchu pośrodku zawinięcia, a kciuk prawej ręki wsuwamy pod zawinięcie 
i odkręcamy bibułę o 180 stopni.To jest 1 ząbek.Teraz kciukiem przykrywamy 
miejsce skręcenia i ponownie zawijamy bibułę. Następnie lewy kciuk kładziemy 
na zawinięciu i odkręcamy bibułę o 180 stopni.I tak robimy do końca.





Tak powinny wyglądać ząbki.

To jest nasza sukienka.
Aby uprościć sobie prace dobrze jest zrobić sobie z tektury
stożek ja wykorzystałam cewkę od wełny.

 
Zaczynamy od dołu sklejając ze sobą bibułę tworząc kółko na formie.
Smarujemy klejem za ząbkami i tak przyklejamy rząd za rzędem całą sukienkę.
U mnie wyszło 14 rzędów.To co zostało bez ząbków ściskamy to będzie szyja.

Teraz głowa- zgniatamy bibułę formując kulkę i smarujemy klejem nakładamy na kulkę
kwadrat bibuły i dociskamy formując główkę.
Obcinamy dół bibuły obcinając wystające rogi.Dół główki smarujemy klejem
i nakładamy na szyję zaciskamy. 





Główka gotowa teraz kołnierzyk potrzebujemy ok. 7 cm bibuły z ząbkami, którą składamy
wzdłuż na pół.Tak otrzymany pasek przyklejamy zakrywając łączenie głowy.


To jest kołnierzyk.


Kołnierzyk przyklejony.


Rękawy- z prostokąta bibuły 10 na20 cm na krótszych bokach robimy zakładki lub ząbki
według uznania zwijamy w rulon i sklejamy.Wycinamy prostokąt 8 na 20 i zwijamy
ją na patyczku końcówkę sklejamy. Wyciągamy patyczek rulonik smarujemy klejem
i wsuwamy w rękawki dociskamy.



To są rączki




Rączki w rękawach.


Rękawki smarujemy pośrodku klejem i doklejamy z tyłu do sukienki.


Robimy z bibuły włosy wycinamy skrzydła.



 

Z rulonika robimy aureole. Przyklejamy włosy, aureolę 
oraz skrzydła.

Ja swoje aniołki pomalowałam brokatem wymieszanym z klejem.


A oto one.



 


Święta się zbliżają czas na bombki choinki i aniołki.

Tą choinkę robiłam 2 lata temu , a jak ją robiłam napiszę
Wam innym razem.


 
Na dzisiaj kończę pozdrawiam wszystkich cieplutko 

Całuski dla mojej imienniczki Elki.  Pa pa.






środa, 31 października 2012

Serdecznie witam.



Dzisiaj mamy ładny dzionek oby jutro pogoda też dopisała

No i mam teraz 2 blogi stary z onetu przenieśli na inną platformę i mam dużo 
miejsca. Tak sobie myślę, że na starym będę wklejała dla Was ciekawe wzory.
Co Wy na to dziewczyny?.


Co teraz robię? Jak zwykle wszystko na raz.

Zrobiłam w tamtym roku kapelusz.Jestem z niego bardzo zadowolona
jest twarzowy i dobrze leży.
Chciałam pokazać Wam jak go zrobić.

Potrzebujemy 100 gr.wełny i zaczynamy.


Tak wygląda gotowy kapelusz.


Zaczynamy od kółka z 4 ocz. łańcuszka

Na tym  kółku robimy 8 słupków, zamykamy ocz. ścisłym.

1. Podwajamy czyli robimy 16 słupków  z tym, że słupki wkuwamy
tylko w tylną część poprzedniego słupka.

Czyli tak


 



2-4rz. podwajać co 2 sł. = 54sł.

5 rz. podwoić co 3 sł. = 72sł.

6 rz. słupki bez dobierania = 72sł.

7 rz. podwoić co 8sł. = 81 sł.

Denko mamy gotowe.




8 - 16 rzędu robimy sł bez dodawania.





Teraz czas na rondo kapelusza. 
Podwajamy co 3 sł. z tym, że rondo aby było sztywniejsze robimy
półsłupkami 1x nawijanymi. = 108 pół.

Tak robimy przez 8 rzędów.
Ostatni rząd robimy oczkami rakowymi czyli pół. do tyłu.
Można więcej jak chcemy mieć większe rondo.

Robimy sznureczek.


3 ocz. łań. wyciągamy ocz. na ok 1 cm. robimy nawijkę wbijamy szydełko
w  ostatnie ocz. łań. wyciągamy pętelkę powtarzamy 3x



Wyjdzie nam taki pęczek i znowu 3 ocz. łań i pęczek.

Tak robimy do końca potrzebnej długości.



No to sznurek mamy.

Z jednej strony sznurka robimy kwiatek , który łączymy igłą.








Kwiatek tworzymy robiąc płatki 5 lub 6 według uznania.

Gdy kwiatek jest gotowy nawlekamy sznurek w ostatni rząd
słupków spód 3 sł. wierzch 2 sł.

Na końcu możemy zrobić 2 go kwiatka.
Kwiatki  przyszyć delikatnie do kapelusza. 

No i gotowe.



Moje panie myślę, że spodoba się Wam mój kapelusik.


Życzę miłego dnia paaaaaaaaaaaaaaaaa






wtorek, 23 października 2012

kursik siatki koronki irlandzkiej.

Hej dziewczyny



Witam szczególnie Monikę, której obiecałam pokazać jak robić 
siatkę do łączenia motywów irlandzkich.
Nie jest to wcale trudne.
Ja swoją tunikę robiłam na manekinie wyszła mi idealna rozmiar 38.
Teraz robię na styropianie, takim do ocieplania budynków.
Dobrze jest zrobić na styropian pokrowiec bo się kruszy.
Teraz robimy wykrój według ,którego będziemy robić.
Przypinamy nasze motywy szpilkami według uznania 
i zaczynamy łączyć, robimy to swobodnie nie naciągamy
za bardzo.
Wklejam rosyjski blog gdzie dość przejrzyście jest wszystko pokazane.




Moniczko możesz próbować.

Jak będziesz miała problemy to pisz.

Pozdrawiam.

niedziela, 21 października 2012

motyw kwiata

Hej dziewczyny.



U nas dzisiaj bardzo mglisto, świata nie widać.
Wczoraj byłam chyba ostatni raz w tym roku 
na grzybach.Szkoda.


Chcę Wam pokazać motyw kwiatka, który można wykorzystać do
zrobienia poduszki czy też jakiejś narzuty.






To jest wierzch poduszki teraz będę robić drugą stronę

A teraz pokarzę Wam jak zrobić kwiat.




Zaczynamy od kółka z 6 ocz. łańcuszka, na którym robimy 24 słupki.

Drugi rząd też 24 sł. ale przedzielone 1 oczkiem łań.

W trzecim rzędzie robimy słupki 2 x nawijane przedzielone
2 oczkami łańcuszka.





Teraz robimy płatki cała sztuka polega na obrabianiu 
słupków poprzedniego rzędu.

Zaczynamy od 3 ocz. łańcuszka





Na słupku poprzedniego rzędu robimy 6 sł.




Teraz a łańcuszku 2 rzędu robimy 2 sł. łapiemy 
za sł 1 rzędu robimy ocz. ścisłe i wracamy 1 sł. do 2 rzędu.







Obrabiamy 2 sł. 6 słupkami.





Teraz na 2 ocz. łań. poprzedniego rzędu robimy 3 sł.
pikotek i 3 sł.





I tak obrabiamy do końca.




To jest nasz kwiat teraz czas na listki.








To jest lewa strona robótki pomiędzy płatkami mamy po
2 ocz. łań. i na tych łańcuszkach robimy 
wokoło po 5 ocz. łańcuszka






Na powstałych łańcuszkach robimy listki

1 pół. 1xnawijany
2 słupki
2 słupki 2 x nawijane
pikotek
2 sł. 2x nawijane
2 słupki
1 pół. 1x nawijany


Tak wykonujemy wszystkie listki.




Tak wygląda kwiat skończony.
Ten czerwony robiłam z grubej wełny ten drugi z cienkiej.



Życzę Wam dziewczyny miłego niedzielnego wieczoru.

Do miłego paaaaaaaaaaaaaaa

środa, 17 października 2012

origami


Witam drogie koleżanki



Czy u Was też jest tak pięknie na dworze?

Uwielbiam taką pogodę. 

Naszła mnie ochota na składanie papierków.
Zrobiłam pawia, grzybka i koszyczek.
Dobrze jest oderwać się troszkę od szydełka, a origami bardzo 
uspakaja.







 

Teraz składam zielone papierki i będę robić
choinkę, do Świąt dam radę zrobić.


Pozdrawiam paaaaaaaaaaa

poniedziałek, 8 października 2012



Hej dziewczyny co tam u Was.

Ja  jestem po wielkim grzybobraniu. Do przyszłego roku zapasów starczy.


Ten kolos to moje trofeum.








Muszę się pochwalić, że zostałam zaproszona na  Święto chleba  gdzie wystawiałam swoje prace. Było super. Zrobiłam parę zdjęć prac, które mnie zachwyciły. Zapomniałam tylko  uwiecznić swoje stoisko.


To jest frywolitka podziwiam te panie, które to robiły.Bardzo piękne i pracochłonne.



A to wiklina papierowa  cudna.
A to są snutki obiecałam sobie, że kiedyś spróbuję się tego nauczyć.



Dłuta do ręki nie wezmę ale rzeźby są piękne.

Na grzyby chodziłam ale znalazłam też czas na robótki.
Zrobiłam szalik na kółku z cieniutkiego akrylu.





Skończyłam też chustę.




Na dzisiaj będę kończyć pozdrawiam Was gorąco.
Całuski pa pa.