O mnie Oto jestem na nowym blogu.

Moje zdjęcie

Cóż mogę napisać o sobie. Jestem domatorką.
Kocham przyrodę szczególnie las. Moim ulubionym zwierzakiem jest kot. Lubię dobry film szczególnie
uwielbiam fantastykę i horror.


czwartek, 30 maja 2013

KORALE Z PAPIERU



Witam jeszcze raz dzisiaj.


Czy pamiętacie korale z makaronu , drutu czy z papieru ?

Naszło mnie a że w każdym domu są kolorowe
gazety postanowiłam zrobić korale.
Najlepsze są kolorowe okładki , które są
grube ,świecące i kolorowe.

Potrzebujemy oprócz gazet 
patyczki do szaszłyków , klej , nożyczki lub
linijkę i nóż do tapet. ołówek , lakier może
być do paznokci. 








Tniemy nożyczkami lub nożem trójkąty  z całej
długości gazety.Szersza strona 2 - 3 cm.
zależy jakie chcemy duże korale.




Teraz na patyku zaczynamy nawijać 
trójkąty co jakiś czas smarujemy klejem.
Zwijamy tak do końca starając się robić to
dość ścisło.








To są gotowe koraliki.




Te robiłam z papieru do drukarek.
Ozdobiłam je kolorowym lakierem do paznokci.
Teraz nawlekłam je na patyki i czas je polakierować.
Wykorzystałam w tym celu złoty lakier 
do paznokci.




Teraz robimy korale.
Potrzebujemy rzemień ja miałam akurat
pod ręką żyłkę , która jest za sztywna  ale
jakoś mi wyszło.




To jest początek czyli zapięcie przewlekamy rzemyk
przez koralik.




Robimy pęk i nawlekamy koraliki.
Drugą końcówkę rzemyka też przewlekamy
chowając ją.
Tak robimy do końca.




Gdy mamy już odpowiednią długość korali robimy
na końcu pętelkę robimy pęczek a resztę rzemyka 
przeciągamy przez koraliki.




Tak wyglądają skończone korale.
Ja dodałam muszelkę i koral.

Życzę Wam przyjemnej zabawy przy tworzeniu 
niespotykanej ozdóbki.

Pozdrawiam i dzięki , że odwiedzacie mój blog.

CAŁUSKI.............

4 komentarze:

  1. Takie korale robiliśmy na plastyce w szkole podstawowej jakieś 50 lat temu, ale bez żyłki, bez malowania, tylko same gazety i grubsza nitka. Teraz można zrobić ciekawe ozdoby z byle czego, bo materiały do zdobienia są, tylko tzreba mieć pomysł. Spróbuję i ja piobawić się gazetami. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pamiętam te czasy. Tak po prawdzie to kiedyś szkoła więcej uczyła robienia czegoś z niczego.
      Życzę miłej zabawy z koralikami.
      Pozdrawiam.

      Usuń
  2. Przypomniały mi się te koraliki i cieszy mnie, że napisałaś jak je wykonujesz, bo planuję z moimi dzieciakami w czasie ferii zimowych tak właśnie się bawić. zastanawiam się tylko, czy nie rozwijają się od środka i czy dadzą się łatwo zsuwać z wykałączki... Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zsuwają się łatwo i nie rozwijają się gdyż co jakiś czas smarujemy klejem.Życzę przyjemnej zabawy. Pozdrawiam.

      Usuń