O mnie Oto jestem na nowym blogu.

Powered By Blogger

wtorek, 24 czerwca 2014

W BIEGU





Witam wszystkich serdecznie.

Dzięki za miłe komentarze i za to ,że wpadacie do mnie.


Wiele się u mnie wydarzyło w ostatnim czasie.
Miałam iść na kurs komputerowy niestety musiałam zrezygnować.
Poszłam sobie do pracy po 11 latach siedzenia w domu.
Czas co nieco zmienić w swoim życiu.
Mam nadzieję , że podołam nowym obowiązkom.

W robótkach chwilowy zastój muszę przyzwyczaić się do zmian.

Na prośbę mojej imienniczki Eli chciałam pokazać jak wygląda w moim 
wykonaniu wykończenie bluzek z koła.

Najpierw grafika melanżowej bluzki.a robiłam ją z Małej Diany 7 z 2011r







Długopisem zaznaczyłam dekolt.

Siateczka do góry jest to ramiączko z drugiej strony robimy tak samo.

Tył robimy identycznie,



Teraz łączenie ja robię to szydełkiem po lewej stronie.



Staram się aby tył i przód był robiony równo czyli wzorek w wzorek.

A łączę pół. następnie robię 2 ocz. łań. w powietrzu i pół. w małej odległości 
od pierwszego.
Chodzi o to aby robótka się nie ściągała.
Miejsce łączenia określamy rozkładając robótkę.









Bluzeczka w gazecie jest na okrągło ja jakoś nie czułam się w niej
dobrze więc dorobiłam boki.





Bok robiłam z tego wzorku 1 motyw.



Tak wygląda bluzka rozłożona.

Co do niebieskiej bluzki robimy tak samo.

Tutaj jest prościej gdyż boki są równe. 
Łączyłam tak jak pierwszą bluzkę.

Pamiętać należy aby wzorki były równo połączone.

Eluś mam nadzieję , że choć troszkę Ci pomogłam jak będziesz miała
problem to pisz.
Może jeszcze komuś przydadzą się moje porady?
Aha jeszcze bok niebieskiej bluzki.




A tak na koniec Myszka Urwis.





Na dzisiaj tyle.
Pozdrawiam Wszystkich gorąco.

Do zobaczenia mam nadzieję , że szybko.
W końcu szydełko jest moją wielką pasją.

PAAAAAAAAAA

piątek, 13 czerwca 2014

SZYDEŁKOWA BLUZECZKA













Cześć dziewczyny.

Witam nowe obserwatorki i dziękuję za miłe komentarze.


Ostatnio obijałam się troszkę chyba przez te gorączki.
Ale w końcu mamy lato czas wakacji i powinno być ciepło.

Spodobały mi się bluzki z koła a tą wykonać można w dwa wieczory.




Robiłam ją z mikrofibry Alize
Wyszło mi 200 gram włóczki.
Przód i tył robiony jest tak samo.


Skończyłam wreszcie robioną wzorem irlandzkim tunikę.



Zajęło mi jej wykończenie prawie rok. 

A jako , że mamy lato pokarzę Wam torebkę którą zrobiłam
chyba ze dwa lata temu , doczekała się wreszcie podszewki.





A na sam koniec moja ostatnia maskotka . 

Chuligan.



To by było tyle.
Pozdrawiam wszystkich serdecznie całuski.

PAAAAAAAA



wtorek, 3 czerwca 2014

NOWY POMYSŁ






Witam jak zawsze nowych obserwatorów.
A wszystkim piszącym dziękuję za przemiłe komentarze.

Nie wiem jak u Was bo u mnie ponuro i jakoś tak nie miło na dworze.
Mam nadzieję , że pogoda się w końcu poprawi.

A robótki jak zwykle nazbierało się trochę.

Ale najpierw pochwalę się Wam postanowiłam iść na kurs komputerowy...
A co pouczę się troszkę 

Wracając do  robótek skończyłam bluzkę wyszła troszkę za tęga ale
nie jest żle.\\




Kupiłam ostatnio włóczkę.



Mikrofibra Alize i Kalina.
Kalina jest podobna do kalinki tylko jest trochę grubsza,sztywniejsza.
No i mam pomysł.






Jest to bluzeczka z Trendów szydełkowych nr 3 z 2012 r




A to grafika.

Bardzo podoba mi się ta bluzeczka i myślę ją zrobić.


No i coś z maskotek.....






Zarzekałam się i co wciągły mnie te drobiazgi.


A na koniec troszkę starszych prac.



Bluzeczka szydełkiem i na drutach.W sam raz na upalne dni.



Tunika z białej kornelli. Motywy z różnych włóczek.
A o ile dobrze pamiętam zgapiłam ją z Sabriny.



Spódnica z falki robiona wzorkiem siatkowym. Bardzo prosta w 
wykonaniu.

Tak to by było wszystko. Teraz idę na drzemkę pogoda mnie dobija.
Oczy same się zamykają a wypiłam już 3 kawy.

Pozdrawiam wszystkich  odwiedzających.
Do zobaczenia wkrótce .

PAAAAAAAA

sobota, 24 maja 2014

KIEDYŚ POKOŃCZĘ








Dziękuję bardzo wszystkim za odwiedzanie mojego bloga a piszącym za bardzo miłe komentarze.


Witajcie po dłuższej przerwie a to dlatego, że aparat powędrował w świat
i nie było jak utrwalić prac.
A działo się przez te dwa tygodnie dużo.
Robiłam i prułam. Tak że prawie nic nie skończyłam.
Ale blogu nie można zaniedbywać i pokażę to co ukleciłam.

Na początek moje starsze prace, które pokazywałam już na moim pierwszym blogu.







Ażurowy sweterek wykonany oczkami motkowymi.





Blezerek z motywów a robiłam go z naszego łódzkiego kotka.





A to są motywy na blezer.



Chciałam pokazać Wam też jak zrobić ciekawy kwiatek.
Mam zamiar zrobić tym wzorkiem poduchę. Ale na razie jest to tylko zamiar.





Zaczynamy od 8 ocz. łań. na którym robimy 16 półsł.

Następnie robimy 8 ocz. łań.





omijamy 1 pół. i w 2 robimy 1 sł dwa razy nawijany cztery oczka łańc.




Tak robimy do końca mamy 8 płatków.

Zmieniamy kolor.




Na słupku poprzedniego rzędu robimy 3 ocz łań.




i 7 słupków





Cofamy się teraz do pierwszego słupka dwa razy nawijanego
i robimy na nim 8 sł.





Teraz zahaczamy za następny słupek robimy 3 ocz. Lań,
i powtarzamy tak jak na pierwszym płatku.






Tak wygląda kwiat.


Musiałam zrobić przerwę w pisaniu.
Nad Pleszewem przeszła niesamowita nawałnica, świata nie było widać.
Ja na całe szczęście mieszkam na wzgórzu i woda mnie ominęła ale w mieście
jest wiele szkód. Dziewczyny jeszcze takiego czegoś nie przeżyłam to była
ściana deszczu a do tego grad.  To wyglądało tak jak by miał się skończyć świat.
Masakra.

Wracając do robótek to zaczęłam bluzkę z dwóch kwadratów.



Do zrobienia mam jeszcze dół i powykańczać.
Robię ją z kotka według tego wzoru.


A tak na koniec to co skończyłam

Szop pracz.



Kotek





Spodobało mi się robić maskotki. Może powyrabiam trochę moich
resztek.

Udało się skończyć tego posta.
Życzę Wam przyjemnej niedzieli i oby ominęła Was nawałnica.

Pozdrawiam serdecznie 
PAAAAAAAAA

środa, 7 maja 2014

TO I OWO






To mamy maj pogoda w kratkę . Rano słońce teraz deszcz .


Dziękuję Wam bardzo za miłe komentarze o moich maskotkach.
Pochwały i miłe słowa dodają chęci do tworzenia.
Dzieciakom koleżanki też się spodobały i musiała się przemóc
i zrobić jeszcze co nieco. 

Powstała małpka ,piesek i słonik.Oczywiście pomagałam sobie zdjęciami
i  filmikami.









Jak zwykle na jednym się nie skończyło udało mi się skończyć
sukienkę chociaż w założeniu miała być tunika.



Poduszka 














Koszyczek bardzo prosty w wykonaniu.
Całość robiłam słupkami łączonymi górą  


Jako , że robi się coraz cieplej czas wyciągnąć letnie rzeczy.
Dla przypomnienia pokarzę wam sukienkę i garsonkę.

Obie rzeczy zrobione są z naszej Kalinki.
Może robi się z niej dość mozolnie ale jest wdzięczna w noszeniu.






Sukienka jest robiona od góry na okrągło dołem poszerzana.



Garsonka zdjęcie nie zbyt udane wybaczcie.

Spódnica robiona od góry również na okrągło.
Robiąc spódnicę pamiętamy o stopniowym dodawaniu do 
obwodu bioder.

Następnym razem wkleję Wam inne starsze  robótki.

Kończę i pozdrawiam wszystkich zaglądających i komentujących.

PaPa