O mnie Oto jestem na nowym blogu.

Moje zdjęcie

Cóż mogę napisać o sobie. Jestem domatorką.
Kocham przyrodę szczególnie las. Moim ulubionym zwierzakiem jest kot. Lubię dobry film szczególnie
uwielbiam fantastykę i horror.


sobota, 15 marca 2014






Witajcie dziewczyny w ten wietrzny dzień.
Pogoda troszkę się popsuła ale mam nadzieję, że na krótko.


Dziękuję za miłe komentarze i odwiedziny.


A co nowego w robótkach ?
Nazbierało się znowu  troszkę .
A najważniejsze , że nauczyłam się koronki rumuńskiej 
czyli makramy szydełkowej.W książce z której się uczyłam
nazywa się ją koronką renesansową.Może inna nazwa jest dlatego, że
tą książkową robi się z gotowej tasiemki a szydełkową sami robimy
tasiemkę.
Dość pisania czas na pokaz.



Tak robi się tasiemki.





Tasiemki fastrygujemy na płótnie z wzorem i uzupełniamy 
wyszywając.


Kupiłam ostatnio włóczkę. Polubiłam ostatnio te wielokolorowe
bo ciekawie się z nich robi i efekt jest super.



Kupiłam i zaraz zaczęłam myślę zrobić rozpinany sweterek ,
dzisiaj pokarzę kawałek resztę jak skończę.





A oto buciki do chrztu.




A na koniec różyczka.








A robimy ją na łańcuszku.









Teraz zszywamy i róża gotowa.

Spieszę się z pisaniem tego postu bo coś dziwnego się dzieje z internetem
to chyba przez ten wiatr huczy aż strach.

To na dzisiaj kończę .

Pozdrawiam  i życzę miłego sobotniego i niedzielnego odpoczynku.

PAAAAAAAA

14 komentarzy:

  1. Różyczka super , a cieniowana włóczka bardzo fajnie się układa kolorystycznie , już nie mogę się doczekać aż pokażesz całość :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już niedługo skończę robię już rękawy. Pozdrawiam

      Usuń
  2. Melanżowa włóczka jest super. Sama często z takich kolorowych nitek coś tworzę :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Melanże są bardzo fajne a efekt bombowy. Pozdrawiam

      Usuń
  3. Łańcuszek makramowy jest świetny, często go wykorzystuję przy robótkach. Podoba mi się ta kolorowa włóczka , mam zrobioną podobnym wzorem chustę, którą zakładam tylko w domu. Może kiedyś wrzucę fotę na bloga. Ciekawa jestem jak wyjdzie Ci ten sweterek, bo ten kawałek na fotce wygląda intrygująco :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Włóczka jest faktycznie fajna kolorystycznie chociaż miałam zamiar kupić w fioletach lecz w ostatniej chwili zmieniłam zdanie.Ale fiolet i tak kupię.Pa

      Usuń
  4. Jestem pod wrażeniem wszystkich prac:) Z niecierpliwością czekam na zakończenie sweterka, bo zaintrygował mnie ten początek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sweter robiony jest łączonymi pasami. Dziękuję za pochwały.Pozdrawiam

      Usuń
  5. Ta koronka rumuńska jest niesamowita. Pierwszy raz coś takiego widzę i przyznam szczerze - efekt super. Co do melanżowych włóczek, to faktycznie dają ciekawy efekt - nigdy nie wiadomo, jak dokładnie będzie wyglądać, po wydzierganiu. Czekam na efekty sweterka :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Masz rację koronka jest śliczna . Marzy mi się tym sposobem zrobić tunikę.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Szczerze mówiąc wole robić duże rzeczy drobiazgi mnie nudzą. Pozdrawiam

      Usuń
  8. Zaciekawiłaś mnie tym sweterkiem! Ja ciągle wolę druty ;) ale z chęcią oglądam szydełkowe dzieła :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kiedyś też wolałam druty przełamałam się i powiem Ci że wolę teraz szydełko wiele więcej możliwości kombinowania. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń