O mnie Oto jestem na nowym blogu.

Powered By Blogger

poniedziałek, 23 września 2013

CHUSTA


                                       




Tak oto udało mi się skończyć chustę. Szkoda , że miałam tylko 
15 dkg włóczki bo mogła by być większa.





Kupiłam ostatnio włóczkę cieniowaną Alize Sekerim no i musiałam
ją wypróbować . Jest bardzo miła w dotyku i super się z niej robi.



Na razie robię a co z tego będzie jeszcze nie wiem.



Ostatnio przeżyłam nie zbyt miłą przygodę .
Wybrałam się z mężem na grzyby i zabłądziliśmy.
To było straszne. Wszędzie drzewa i wszystko takie
obce. Ale dzięki Bogu po dwóch godzinach udało się
nam wyjść z lasu . Byłam przerażona. Ale nie na długo .
To było wczoraj a dzisiaj znów byłam na grzybach. 



Znalazłam w internecie trochę wzorków , może Wam 
się spodobają.




















 
Dzisiaj u nas był ładny dzień mam nadzieję , że jutro
też będzie ładnie bez deszczu bo nie zbyt miło zrywać
pomidory gdy pada.


Dziękuję za odwiedzanie mojego bloga i za miłe komentarze.
Życzę miłego wieczoru.

Paaaaaaaaaaaaa




wtorek, 17 września 2013

W WOLNEJ CHWILI



Deszczyk pada i przymusowa przerwa w zbieraniu pomidora.
A że mam niespokojne ręce muszę je czymś zająć.
Kiedyś przeglądając rosyjskie blogi natrafiłam na koszyczek z mydła.
Odgapiłam ,zrobiłam i chcę podzielić się z Wami.
















Kwiatki wykonałam ze wstążki i ozdóbka jedna więcej.
A wykonanie proste i szybkie.


Co do chusty to jeszcze troszkę brakuje mi do końca.
Pokażę jak skończę.

Pozdrawiam cieplutko pa pa






niedziela, 8 września 2013

JESIENNE POMYSŁY




Tak oto mamy wrzesień . Jesień ma swoje uroki , dobrze , że jest ciepło
bo ja spędzam czas pracowicie.

Zbieram pomidory na czym cierpi mój krzyż , ale wytrzymuje .




Przerwa śniadaniowa .


No i grzybobranie.



Grzybki się suszą zimą jak znalazł .

Ale i na moje ukochane robótki znalazłam czas.


Zrobiłam szalik .






No i udało rozszyfrować mi się wzór chusty , którą Wam 
kiedyś pokazałam.

Wyglądał na skomplikowany a okazał się całkiem prosty.

Pokażę Wam po kolei jak robić .
















I tak robimy całą chustę .
Musicie same spróbować a robi się szybko.
Na razie zrobiłam tylko tyle , ale myślę , że szybko się 
z nią uporam.

Przeglądając ostatnio mój stary blog znalazłam bluzeczkę ,
którą robiłam dla koleżanki no i zastanowiło mnie dlaczego
ja takiej nie mam.
Robiona jest ona na jeżyku z Kalinki i obrabiana
złotym Koralem.
Kalinki i Koralu mam zapasy więc muszę zabrać się
do pracy . Do przyszłego lata zrobię.

A to ta bluzka.







Troszkę kiepskie zdjęcia robione telefonem .


Będę kończyć na dzisiaj , życzę Wam miłego wieczoru .

Pozdrawiam paaaaaaaaa

piątek, 30 sierpnia 2013

COŚ NIE COŚ






Tak oto skończyły się wakacje. Dość udane w tym roku 
bo pogoda dopisała . Nadchodzi czas grzybobrania co prawda
już nasuszyłam trochę grzybków ale mam nadzieję na więcej .


Skończyłam bluzeczkę ala ponczo  a jak wyszło oceńcie same .






Aby oderwać się od szydełka wzięłam się za kwiatki ze wstążki .
Z mydła zrobiłam koszyczek  i powbijałam w nie kwiatki.
Wyszła mi mała ozdóbka na komodę .





Kiedyś bawiłam się papierową wikliną i pozostało mi serce.
Ozdobiłam je też kwiatkami i jest jak nowe .






Kiedyś w Lidlu kupiłam nici ze srebrną nitką odleżały parę 
dobrych lat spróbowała motywy na koronkę irlandzką wychodzi
dość ładnie . Nie wiem co z tego zrobię na razie robię motywy.







Pomysł jest tylko kiedy go zrealizuję trudno powiedzieć.

A te kwiatki zrobiłam z taśmy klejącej .


W między czasie zrobiłam dywanik . Poniewiera się tyle 
resztek wełny to chociaż trochę się wyrobi.




No to na dzisiaj było by tyle idę teraz na spacer trzeba 
wykorzystać ostatnie podmuchy lata .

Życzę Wam dziewczyny miłego popołudnia .
Do zobaczenia wkrótce .

Pozdrawiam paaaaaaaaaaaaaaaa

piątek, 16 sierpnia 2013

PAW




Witam w ten piękny sierpniowy wieczór.

Udane mamy w tym roku lato oby tak było jak 
najdłużej. 

No to udało mi się skończyć pawia niby nic takiego 
a pracy było nad nim dużo.

Oto co udało mi się stworzyć.







Kiedyś zaczęłam sukienkę z nici KORAL
nareszcie udało mi się ją skończyć .
Brakuje tylko podbitki ale to już zadanie dla krawcowej
bo mnie jakoś maszyna nie pociąga.




Na starym blogu pokazywałam Wam wzorek na chustę



Zaczęłam tym wzorkiem robić z falki bluzkę .
Na razie to jest tylko pomysł zobaczymy co wyjdzie.



  

Dla mnie  dzień jest za krótki , czas tak szybko leci .
Czy Wy też tak macie ?

Pozdrawiam wszystkich serdecznie i bardzo dziękuję 
za miłe komentarze paaaaaaaaa

czwartek, 8 sierpnia 2013




Hej w ten gorący dzień.


Nie wiem jak Wy ale ja w te gorączki
nie mam na nic siły.
Szukam tylko cienia , a pot leje się
strumieniami. 
Ale niech będzie jak najdłużej ciepło
bo to w końcu wakacje.

Ostatnio naszła mnie chętka zrobić pawia.
U mnie od pomysłu do roboty jest chwila.
Wszystko poszło na bok i paw zaczęty.


korpus ptaszka
 


Teraz obszywam cekinami a że jestem 
chomik miałam zapasy.



Problem miałam z piórami  kombinowałam ,
aż wpadłam na pomysł troszkę pomogła mi 
ciocia . Z włóczki futerkowej porobiłam grube
łańcuchy i poowijałam nimi drut.
Wyszło coś takiego.


Teraz czas na pawie oczka.




Co o tym sądzicie ?
A może macie jakiś pomysł podpowiedzcie.


Sukienka na wykończeniu pozostał do wykończenia
dół no i poobrabiać i po zakańczać nitki .
Uda mi się chyba jeszcze tego lata ją ubrać.





Nauczyłam się też fajnych listków troszkę je 
zrobiłam po swojemu i mam pomysł na następną
kreacje . 
Przyznam się Wam bez bicia , że jestem snobem 
po prostu lubię mieć rzeczy niepowtarzalne.
A moje biedne szafy już nie mogą tego wszystkiego 
pomieścić.




Dość na dzisiaj .
Pozdrawiam  życzę miłego dnia paaaaa

wtorek, 30 lipca 2013

SZYDEŁKOWE MOTYLE




HEJ !!!!!


Naszła mnie ostatnio chęć aby porobić
trochę serwetek.Co prawda mam całą 
reklamówkę serwet robionych w dawnych
czasach , ale je trzeba krochmalić a ja tego
nie znoszę.
Teraz nici są inne i krochmal jest nie potrzebny.
Robiłam z nici jakie miałam w domu omijając
sklepy z włóczką szerokim łukiem.
 Ze starych zapasów Korala porobiłam
liście.




A z melanżu serwetę na ławę.





Kwiatki mi się znudziły więc wzięłam się 
za motyle .







Ten jest dość duży i zaczynam następnego
ale kolorowego.

Jak tam u Was pogoda ?
U mnie dzisiaj tylko 30 stopni. Po burzy i 
nareszcie jest czym oddychać.

Będę kończyć czas na kawę i papieroska.

Pozdrawiam pa!!!!!!!!!!!!!!!