Znalazłam wreszcie chwilkę aby coś nie coś do Was skrobnąć.
Ostatnio nadrabiałam zaległości domowe, a nazbierało się tego
troszkę.
Tak na początek udało mi się sfotografować nad moim osiedlem
podwójną tęczę. Wyglądało to fantastycznie. Fotograf ze mnie
marny i zdjęcie wyszło tak sobie.
Powiem Wam że natura potrafi zadziwić. Dowodem niech będą
dyniowe ptaki.
Dziewczyny znacie na pewno szydełko tunezyjskie.
Nauczyłam się wzorku truskawek i chciałam podzielić
się nim z Wami.
Jak wiecie szydełko tunezyjskie to połączenie drutów
i szydełka. W jedną stronę nabieramy oczka a w drugą
je przerabiamy.
A zaczynamy od łańcuszka.
łapiemy zawsze za nitkę poprzeczną
1 rząd gotowy nie odwracamy robótki
teraz zamykamy po 2 oczka i to jest 2 rząd.
zmieniamy kolor i nabieramy oczka ale nad malinkami
przerabiamy 5 pętelek i je łączymy
Nabieramy tak do końca
przerabiamy oczka zamykające
Między malinkami są 3 ocz. a malinka to 5 niedokończonych
słupków.
W następnym rzędzie nabieramy malinki ale mijane.
A szydełko tunezyjskie wygląda tak.
Zrobiłam szal na widełkach
Połączyłam 2 rodzaje włóczki pon pon i futerkową
szal długi i ciepły zima mi nie straszna.
I tak na sam koniec pobawiłam się trochę bibułą
i wyszło mi coś takiego.
Kończę życzę miłego popołudnia i pozdrawiam wszystkich
odwiedzających całuski
PAAAAAAAAAAAAAA